poniedziałek, 1 lipca 2013

II.

Była to piękna dziewczyna z długimi, ciemnymi włosami, ale strasznie oszpeciła się masą kolczyków, tuneli, tatuaży. Lubię takie rzeczy, ale wszystko ma swoje granice. Praktycznie cała w nich była. Co nie oznacza, że z taka osobą nie można utrzymywać kontaktów. Podbiegłam, więc do niej i zagadałam.

- Hej. Mam na imię Ola. Jesteś tu nowa prawda.?

- Siemka. Tak jestem nowa. Mam na imię Diana. Długo już biegasz.?- Zapytała.

- Miło mi Cię poznać. Biegam około roku. Mam nadzieje, że Ci się tu spodoba i będziemy częściej ze sobą biegać. Byłoby bardzo miło.- Odpowiedziałam.

- Zastanowię się. Taki bieg miał być dla mnie chwilowym odstąpieniem od rzeczywistości, ale chyba zacznę biegać częściej.- Powiedziała odwracając wzrok.

- Mam taką nadzieję. Biegniesz w lewo.?- Zapytałam.

- W prawo. Muszę już wracać do domu. Do zobaczenia jutro.- Powiedziała.

- Do jutra.

Skręciłam w lewo i od razu udałam się do Strefy Aktywności Fizycznej. Uwielbiałam sobie tam ćwiczyć. Pełno wszelkiego typu urządzeń. Kochałam to miejsce. Od razu udałam się na bieżnię i jeszcze biegałam.
*****
 
- Jestem z powrotem.!- Krzyknęłam będąc już w domu.
 
Nikt nie odpowiadał. Poszłam do salonu, bo tam najczęściej przebywaliśmy, ale tam również było pusto. Siadłam na kanapie i w tym samym czasie zobaczyłam małą karteczkę na stoliku. Podniosłam ją i zaczęłam czytać.:
 
,, Kochana córeczko,
   musieliśmy z tatusiem nagle jechać do pracy. Postaramy się wrócić jak najszybciej, ale nie sądzę byśmy wrócili przed 23:00. W lodówce jest sałatka warzywna. Jeśli chcesz coś cieplejszego, zamów sobie pizzę. W szafce nad telewizorem masz pieniądze.
Kochamy. Papa. "
 
 

No tak... Moi rodzice mieli własna firmę. Zajmowali się produkcją ubrań dziecięcych, przez co często mieli takie niezapowiedziane wypady. Pomimo tego spędzałam z nimi dużo czasu i mieliśmy bardzo dobre kontakty.

*****
Wzięłam na talerzyk trochę sałatki, kromkę chleba i zrobiłam sobie herbatę owocową. Udałam się do łazienki aby wziąć kąpiel po biegu. Na dworze się dość ochłodziło, więc ubrałam cieplejsze ubrania. Wróciłam do kuchni i zabrałam swoje jedzenie, a następnie poszłam do siebie. Załączyłam laptopa i weszłam na facebook'a. Zero powiadomień. Zero wiadomości. Zero zaproszeń do znajomych. Kompletnie nic. W sumie to zdążyłam się już przyzwyczaić.  Zrobiłam się dostępna na chacie i od razu dostałam wiadomość od Moniki.

M: Hej Ola. Miałaś się odezwać.! Martwię się.! Wszystko dobrze.?

JA: Hej. Przepraszam Cię, ale jakoś mi wypadło z głowy. Wszystko dobrze. Nic mi nie jest. Jestem w całym kawałku. :) 

M: Masz szczęście kochana. :* Spotkamy się jutro.? Słyszałam, że u nas w centrum handlowym otworzyli stoisko gdzie można kupić Crazy Bubble. Ponoć są bardzo dobre. Co ty na to.?

JA: A w sumie to czemu nie. Zaraz sprawdzę jak mamy autobus i do Ciebie napiszę.

M: Czekam.;)

JA: Pasuje Ci 10:17 obok sklepiku Pani Jadzi.?

M: Jasne. To do jutra.:*

JA: Papa.:*


*****
Dzisiejszym biegiem byłam strasznie zmęczona, więc wcześnie się położyłam do łóżka. Nastawiłam sobie budzik w moim Iphonie na 9:00 i włączyłam muzykę. Zapaliłam tylko wieczorna lampkę i jak co wieczór zaczęłam czytać książkę. Od paru dni czytam książkę pod tytułem ,,Anna i pocałunek w Paryżu'' autorstwa Stephanie Perkins. Gdy czytam zawsze zapominam o swoich problemach. Przeczytałam około piętnastu stron. Nie chciało mi się już. To wszystko dlatego, że strasznie zgłodniałam. Poszłam więc do kuchni i zrobiłam sobie tosta z nutellą. Wróciłam na górę i załączyłam TV. Przełączyłam na FashionTV i załączyłam timer. Ustawiłam na 30 minut i ułożyłam się w wygodnej pozycji abym w końcu mogła zanurzyć się w głębokim śnie.
 
*****
Dryń.... Dryń... Dryń... Dokładnie 9:00. Zadzwonił budzik. Bałam się troszkę, że nie zdążę, więc od razu wstałam. Udałam się do łazienki aby zrobić poranną toaletę. Wróciłam do siebie i wybrałam jakieś wygodne, ale za razem eleganckie ubrania. Na termometrze było około 30 stopni. Zeszłam do kuchni, gdzie czekali już moi rodzice.
 
- Cześć. Cos się stało, że wczoraj musieliście jechać.?- Zapytałam.
 
- Przyleciała paczka z Azji, a nie chcieli jej dać nikomu z obsługi, więc pojechaliśmy.
 
- Aha. Ja jadę dzisiaj z Moniką do centrum. Nie czekajcie na mnie z obiadem. Zjemy coś na mieście. Dasz mi jakąś kasę.?- Zapytałam robiąc kocie oczka.
 
- Jeśli nie brałaś tej znad telewizora to wiesz gdzie szukać.
 
- Właśnie. Dziękuję. - Odpowiedziałam.
 
Wzięłam pieniądze i wyszłam z domu machając rodzicom. Miałam mało czasu, więc szybko udałam się na przystanek, gdzie czekała już na mnie przyjaciółka. Po chwili przyjechał autobus. Kupiłyśmy bilety u kierowcy i zajęłyśmy wygodne miejsca...
***********************************************************************************

Jeeeeeeee.... Mamy kolejny rozdział . !! Mam nadzieję, że się podoba . :) Dziękuję bardzo, ale to bardzo za wszelkie komentarze, który pojawiły się pod poprzednim rozdziałem. . :* . :*
Bardzo mnie to cieszy . :)
Jeśli wam się podoba... KOMENTUJCIE .!
Pozdrawiam . :)




14 komentarzy:

  1. Haha :D !
    OMG . ! Jak mogłaś zgapić nasz jutrzejszy wypad ? :D
    Oj , paruffka ^^
    No rozdział fajny, czekam na next :]

    Ketchup.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam na kolejny ;3
    Pozdro ;**

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się nieźle. Czekam na następne rozdziały. Tym czasem zapraszam również do mnie.

    ->http://footballdream9.blogspot.com/ ( opowiadanie o piłkarzach)

    ->http://just-be-yourself17.blogspot.com/ ( i drugi blog, niezwiązany z piłką nożną)

    SERDECZNIE ZAPRASZAM !

    OdpowiedzUsuń
  4. Może lepiej będzie tak:
    "Udałam się do łazienki, aby zaliczyć poranną toaletę. " niż " Udałam się do łazienki aby zrobić poranną toaletę. "
    " Wróciłam na górę i załączyłam TV. Przełączyłam na FashionTV i załączyłam timer. " Powtarza się "załączyłam". Spróbuj: " Wróciłam na górę i włączyłam TV. Przełączyłam na FashionTV i załączyłam timer. "

    A tak to rozdział b. fajny :) W miarę długi, i bez sensu, ale fajny ;*
    Pisz dalej!
    Czekam nn ;3

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za uwagi . :-)postaram się zwracać uwagę na takie rzeczy . :-)Wiem źe nudny ale nie chcę aby od razu tak dużo się działo . :-) chcę aby akcja się trochę wolniej rozkręcała . :-)

    Pozdrawiam . :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Like it :D czekam na nowy :*

    OdpowiedzUsuń
  7. jest świetnie :* czekam na nowy :)
    zapraszam też do siebie http://mylifemychoicexx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie piszesz - tak lekko ;) Zapraszam do mnie: http://anotherverra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Wciąga. Kiedy nowy rozdziall ?
    /Paula

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne.
    Czekam na następny :*
    Zajrzyj do mnie : http://angell28.pinger.pl/

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne :) Kiedy kolejny?

    OdpowiedzUsuń
  12. widzę coraz większe podobieństwo międzyy mną a bohaterką, bo również kocham czytać

    OdpowiedzUsuń
  13. czyta się szybko i miło mam nadzieję że zacznie się coś dziać ;D w sumie na pewno zacznie ;)

    OdpowiedzUsuń